Osuszanie po zalaniu

Każdemu z nas może się zdarzyć awaria sieci wodno-kanalizacyjnej, nieszczelność hydroizolacji dachu, niedrożność rynien czy też powódź.. W przeciągu kilku godzin w mieszkaniu może się rozlać nawet kilka metrów sześciennych wody. Powierzchniowe zebranie jej nadmiaru nie rozwiązuje problemu. Woda zostaje wchłonięta przez ściany, podłogi oraz meble.

Gdy nieruchomość objęta jest ubezpieczeniem od zdarzeń losowych należy ubiegać się o zwrot kosztów osuszania od Towarzystwa Ubezpieczeniowego.
Służymy pomocą w załatwianiu formalności z firmami ubezpieczeniowymi w celu likwidacji szkody.

pozalaniu

 

Naturalne suszenie poprzez otwieranie okien, w naszych warunkach klimatycznych, nie zdaje egzaminu i może trwać nawet kilka miesięcy.

W międzyczasie wszystkie elementy stałe jak i ruchome budynku ulegają powolnej degradacji. Zbyt duża ilość wilgoci uniemożliwia naprawę tynków, odnowienie gładzi gipsowych, malowanie jak i układanie podłóg.

Wilgotne środowisko jest podatne na rozwój grzybów, pleśni i drobnoustrojów. Towarzyszy temu specyficzny zapach stęchlizny. 

 

Osuszanie ma na celu przywrócić pierwotny stan w mieszkaniu w jak najkrótszym czasie, ograniczając zniszczenie elementów konstrukcyjnych jak i ruchomych w budynku.

UWAGA!
Wilgotne ściany i stropy powodują utratę właściwości termoizolacyjnych budynku. Należy liczyć się więc, ze znacznym zwiększeniem kosztów ogrzewania w okresie jesienno-zimowym.